<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>MadBlog &#124; Książki &#124; Fantastyka</title>
	<atom:link href="http://madmill.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://madmill.wordpress.com</link>
	<description>MadMill o książkach</description>
	<lastBuildDate>Sun, 05 Oct 2008 08:31:39 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<cloud domain='madmill.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://www.gravatar.com/blavatar/648dbd007395b79ed41b53797568da20?s=96&#038;d=http://s.wordpress.com/i/buttonw-com.png</url>
		<title>MadBlog &#124; Książki &#124; Fantastyka</title>
		<link>http://madmill.wordpress.com</link>
	</image>
			<item>
		<title>Zmiany, zmiany!</title>
		<link>http://madmill.wordpress.com/2008/10/05/zmiany-zmiany/</link>
		<comments>http://madmill.wordpress.com/2008/10/05/zmiany-zmiany/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 05 Oct 2008 08:31:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>madmill</dc:creator>
				<category><![CDATA[Refleksje]]></category>
		<category><![CDATA[Smęty]]></category>
		<category><![CDATA[Wieści]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://madmill.wordpress.com/?p=68</guid>
		<description><![CDATA[A właściwie jedna zmiana, mianowicie blog zmienia swoje położenie w sieci. Od wczorajszych późnych godzin wieczornych można go śledzić w odświeżonej wersji pod tym adresem. Trzeba się zmieniać, bo takie stanie w miejscu trochę może zacząć nudzić, a taka odmiana mam nadzieję wpłynie pozytywnie na bloga. Serdecznie wszystkich zapraszam do lektury.
Posted in Refleksje, Smęty, Wieści [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=madmill.wordpress.com&blog=2448925&post=68&subd=madmill&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p style="text-align:justify;">A właściwie jedna zmiana, mianowicie blog zmienia swoje położenie w sieci. Od wczorajszych późnych godzin wieczornych można go śledzić w odświeżonej wersji pod <a href="http://www.madblog.zaginiona-biblioteka.pl/"><em>tym</em></a> adresem. Trzeba się zmieniać, bo takie stanie w miejscu trochę może zacząć nudzić, a taka odmiana mam nadzieję wpłynie pozytywnie na bloga. Serdecznie wszystkich zapraszam do lektury.</p>
Posted in Refleksje, Smęty, Wieści  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/madmill.wordpress.com/68/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/madmill.wordpress.com/68/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/madmill.wordpress.com/68/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/madmill.wordpress.com/68/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/madmill.wordpress.com/68/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/madmill.wordpress.com/68/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/madmill.wordpress.com/68/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/madmill.wordpress.com/68/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/madmill.wordpress.com/68/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/madmill.wordpress.com/68/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=madmill.wordpress.com&blog=2448925&post=68&subd=madmill&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://madmill.wordpress.com/2008/10/05/zmiany-zmiany/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/385ddd58a8c6ffba96286c7df31e4647?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">madmill</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Samuel R. Delany &#8211; &#8220;Babel-17&#8243;</title>
		<link>http://madmill.wordpress.com/2008/10/05/samuel-r-delany-babel-17/</link>
		<comments>http://madmill.wordpress.com/2008/10/05/samuel-r-delany-babel-17/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 05 Oct 2008 08:09:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>madmill</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[Wieści]]></category>
		<category><![CDATA[Wydawnictwa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://madmill.wordpress.com/?p=60</guid>
		<description><![CDATA[Język towarzyszy ludziom od zarania dziejów. Pozwala się komunikować, wyrażać myśli, nauczać nowe pokolenia tego co sami już wiemy. Niby rzecz nad której istnieniem rzadko się zastanawiamy, bierzemy go jako pewnik i element naszego życia. Kto by chciał pisać o języku powieść, powieść science fiction i to przeszło 40 lat temu? Znalazł się jeden taki [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=madmill.wordpress.com&blog=2448925&post=60&subd=madmill&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><img class="alignleft" src="http://img159.imageshack.us/img159/5038/1babel17cy2.jpg" alt="" width="140" height="221" />Język towarzyszy ludziom od zarania dziejów. Pozwala się komunikować, wyrażać myśli, nauczać nowe pokolenia tego co sami już wiemy. Niby rzecz nad której istnieniem rzadko się zastanawiamy, bierzemy go jako pewnik i element naszego życia. Kto by chciał pisać o języku powieść, powieść science fiction i to przeszło 40 lat temu? Znalazł się jeden taki pisarz imieniem Samuel R. Delany, a jego powieść do <strong>„Babel-17”</strong>.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span id="more-60"></span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">W przestrzeni kosmicznej od lat toczy się wojna. Sojusz i Najeźdźcy to dwie strony konfliktu. <strong>„Babel-17”</strong> to nazwa języka, którym w kosmosie posługują się Najeźdźcy sabotując strategiczne miejsca dla Sojuszu. Do rozszyfrowania tego języka zatrudniona zostaje Rydra Wong, światowej &#8211; czy też biorą pod uwagę rozprzestrzenienie się człowieka we wszechświecie, galaktycznej sławy poetka. Rydra oprócz tego, że jest poetką, jest także świetną lingwistką oraz nadzwyczaj zdolną pani kapitan statku kosmicznego. Wspierana przez wojsko kompletuje załogę i wyrusza w przestrzeń aby rozwiązać problem jaki trapi Sojusz. Fabuła prosta jak przysłowiowa budowa cepa, co nie?</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">Już podczas kompletowania załogi panny Wong mamy pokazywany świat i jego konstrukcję, historię i zasady niż rządzące. Autor zaskakuje co rusz ciekawymi pomysłami – genetycznie modyfikowani ludzie, zapaśnicy spośród których wybiera się pilotów statków kosmicznych, Bezcieleśni, aż człowiekowi nie chce się wierzyć, że ta powieść ma już 42 lata. Podobnie rzecz ma się z technologia statków czy broni masowego rażenia w kosmosie, niektóre są tak niehumanitarne, że różne konwencje zakazują ich użycia nawet w działaniach bojowych.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">Głównym wątkiem jednak w tej powieści jest jeżyk. <strong>„Babel-17”</strong>. Służy generalnie do komunikowania się, ale jego istota jest przerażająca precyzyjna, efektywność, narzuca tok myślenia i wizję otaczającego świata. W fantastyce motyw języka użyli w swoich utworach m. in. Ted Chiang w <strong>„Historii twojego życia”</strong> czy też Neal Stephenson w <strong>„Zamieci”</strong>… tylko tych autorów różni 30 lat tworzenia. Delany napisał swoją powieść o wiele wcześniej niż pozostali dwaj wspomniani autorzy.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">Z początku też <strong>„Babel-17”</strong> może wydawać się space operą i tak można ją czytać, przeciwwskazań do tego nie widzę. Oczywiście zawiera dużą dawkę „science”, którą jest nauka o języku, ale jak kogoś to będzie mniej obchodzić to i tak przy tej książce dobrze się będzie bawić. Akcja toczy się błyskawicznie, nie ma długaśnych opisów wyjaśniających na przykład dlaczego Sojusz walczy z Najeźdźcami, czemu do załogi statku bierze się Bezcielesnych lub czemu niektórzy wszczepiają sobie kły. Delany porywa czytelnika w wir wydarzeń, w przygodę w nieskończonej przestrzeni kosmicznej.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">Na zakończenie trzeba podkreślić, że książka po tylu latach wciąż zadziwia świeżymi pomysłami i wizją świata, nawiązuje do nauki poprzez język jako elementu cywilizacji i kultury ludzki. Na okładce mamy napisane, że <strong>„Babel-17”</strong> to „jeden z kamieni milowych fantastyki naukowej”, a mnie nie pozostaje nic innego jak tylko z tym twierdzeniem się zgodzić.</p>
Posted in Recenzja, Wieści, Wydawnictwa  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/madmill.wordpress.com/60/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/madmill.wordpress.com/60/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/madmill.wordpress.com/60/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/madmill.wordpress.com/60/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/madmill.wordpress.com/60/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/madmill.wordpress.com/60/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/madmill.wordpress.com/60/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/madmill.wordpress.com/60/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/madmill.wordpress.com/60/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/madmill.wordpress.com/60/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=madmill.wordpress.com&blog=2448925&post=60&subd=madmill&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://madmill.wordpress.com/2008/10/05/samuel-r-delany-babel-17/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/385ddd58a8c6ffba96286c7df31e4647?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">madmill</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://img159.imageshack.us/img159/5038/1babel17cy2.jpg" medium="image" />
	</item>
		<item>
		<title>Ogłoszenia parafialne</title>
		<link>http://madmill.wordpress.com/2008/09/15/ogloszenia-parafialne/</link>
		<comments>http://madmill.wordpress.com/2008/09/15/ogloszenia-parafialne/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 15 Sep 2008 14:07:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>madmill</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nagrody]]></category>
		<category><![CDATA[Przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[Refleksje]]></category>
		<category><![CDATA[Smęty]]></category>
		<category><![CDATA[Wieści]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://madmill.wordpress.com/?p=52</guid>
		<description><![CDATA[Przyszedł czas aby się wyspowiadać z nieobecności. Mianowicie powodem braku wpisów był brak internetu, ależ to oryginalne, co nie? Przeprowadzka i walka z nowym dostawcą usługi skończyła się wreszcie moja wygraną i dostępem do sieci. Ja nie wiem jak można żyć bez internetu, nie wyobrażam sobie tego już chyba.

Przejdźmy do konkretów, przed odłączeniem od sieci [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=madmill.wordpress.com&blog=2448925&post=52&subd=madmill&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p style="text-align:justify;">Przyszedł czas aby się wyspowiadać z nieobecności. Mianowicie powodem braku wpisów był brak internetu, ależ to oryginalne, co nie? Przeprowadzka i walka z nowym dostawcą usługi skończyła się wreszcie moja wygraną i dostępem do sieci. Ja nie wiem jak można żyć bez internetu, nie wyobrażam sobie tego już chyba.</p>
<p style="text-align:justify;"><span id="more-52"></span></p>
<p style="text-align:justify;">Przejdźmy do konkretów, przed odłączeniem od sieci byłem na Polconie. Taki konwent. Odbył sie on w Zielonej Górze &#8211; bardzo ładne miasto tak na marginesie. Sam konwent jak wypadł? Ciężko mi to oceniać bo byłem na nim zaledwie jeden dzień &#8211; sobotę. Wydawał sie mały, kameralny &#8211; w porównaniu z tłokiem przed rokiem w Warszawie. Parę fajnym prelekcji zaliczyłem. Na jednej nawet pani Anna B. mówiła, ze Twardokęsek będzie skończony w przyszłym roku, z całym szacunkiem, ale uwierzę dopiero jak zobaczę. Jest w końcu kończony już tak długo, ze sami rozumiecie&#8230;</p>
<p style="text-align:justify;">Jeden punkt programu chciałbym tutaj wyszczególnić. Spotkanie autorskie Magdaleny Kozak, spotkanie i przedstawienie całe, które urządzili Nocarze. Na małej przestrzeni &#8211; między rzędami ławek i stolików uczelnianych zainscenizowali spotkanie z Niktem &#8211; niedługo doczekamy się zakończenia cyklu Magdy Kozak i właśnie ostatnia książka na tytuł &#8220;Nikt&#8221; &#8211; taka mała promocja tez z tego wyszła. Publiczność bawiła się świetnie, teksty, efektowne pady, strzelanie z karabinów i rzucanie petardami. Huku sporo, biegania i krzyków&#8230; jak tym ludziom się chce, jestem pełen podziwu.</p>
<p style="text-align:justify;">Samo spotkanie było wkomponowane w całe przedstawienie&#8230; nawet wpadka całego zespołu w pewnym momencie nie zaciera bardzo dobrego wrażenia jakie po sobie Magda i jej &#8220;zajdle&#8221; zostawiły.</p>
<p style="text-align:justify;">No to przejdźmy do Nagrody Zajdla. W końcu ogłoszenie wyników było 15 minut po zakończeniu spotkania z Magdą Kozak. Dukaj dostał Zajdla za <strong>&#8220;Lód&#8221;</strong>, nic nowego i nic zaskakującego, nawet nie ma co komentować. Szostak za to dostał trochę taką nagrodę pocieszenia. Zajdel za opowiadanie <strong>&#8220;Miasto grobów. Uwertura&#8221;</strong> było wszystkim na co mógł liczyć Wit Szostak w tym roku. Mam tylko nadzieję, że i tak go nagroda zmobilizuje i postara się zaskoczyć nam czymś już niedługo.</p>
<p style="text-align:justify;">I na koniec coś pocieszającego dla mnie samego. Za rok Polcon odbędzie się w Łodzi, czyli blisko. Wsiada się w tramwaj zwany też pociągiem i po niecałych 2h jest się w polskiej Mekce Komiksu &#8211; mam nadzieję, że na Polconie też komiksów nie zabraknie.</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/madmill.wordpress.com/52/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/madmill.wordpress.com/52/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/madmill.wordpress.com/52/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/madmill.wordpress.com/52/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/madmill.wordpress.com/52/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/madmill.wordpress.com/52/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/madmill.wordpress.com/52/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/madmill.wordpress.com/52/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/madmill.wordpress.com/52/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/madmill.wordpress.com/52/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/madmill.wordpress.com/52/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/madmill.wordpress.com/52/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=madmill.wordpress.com&blog=2448925&post=52&subd=madmill&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://madmill.wordpress.com/2008/09/15/ogloszenia-parafialne/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/385ddd58a8c6ffba96286c7df31e4647?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">madmill</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Jeff VanderMeer &#8220;Miasto szaleńców i świętych&#8221;</title>
		<link>http://madmill.wordpress.com/2008/08/24/jeff-vandermeer-miasto-szalencow-i-swietych/</link>
		<comments>http://madmill.wordpress.com/2008/08/24/jeff-vandermeer-miasto-szalencow-i-swietych/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 24 Aug 2008 19:57:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>madmill</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[Smęty]]></category>
		<category><![CDATA[Wydawnictwa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://madmill.wordpress.com/?p=48</guid>
		<description><![CDATA[„Miasto szaleńców i świętych” ukazało się jakiś czas temu wydane przez Solaris i promowane hasłem new weird. Jeff VanderMeer stworzył na potrzeby swojej twórczości nowy świat i wielkie wspaniałe miasto położone wzdłuż Bulwaru Albumuth – Ambergris. Nowe, dziwne nazwy czasami odstraszają czytelników, a czasami intrygują. W tym wypadku ciężko stwierdzić na pierwszy rzut oka co [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=madmill.wordpress.com&blog=2448925&post=48&subd=madmill&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><img class="alignleft" src="http://img125.imageshack.us/img125/2004/vandermeernowyempikur5.jpg" alt="" width="140" height="215" /><strong>„Miasto szaleńców i świętych”</strong> ukazało się jakiś czas temu wydane przez Solaris i promowane hasłem new weird. Jeff VanderMeer stworzył na potrzeby swojej twórczości nowy świat i wielkie wspaniałe miasto położone wzdłuż Bulwaru Albumuth – Ambergris. Nowe, dziwne nazwy czasami odstraszają czytelników, a czasami intrygują. W tym wypadku ciężko stwierdzić na pierwszy rzut oka co VanderMeer chciał przekazać konstruując swój świat. Zbiór zaczyna się od wstępu Michaela Moorcoka, który potraktować można jako ciekawostkę. Ta prawdziwa treść zaczyna się opowiadaniem już autorstwa Jeffa VanderMeera pod tytułem „Zakochany Dradin”</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span id="more-48"></span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">„Zakochany Dradin” jest opowiadaniem o kapłanie, który po powrocie z misji i zakochuje się w „kobiecie z okna”. Miłość od pierwszego wejrzenia, marzenia, rozmyślanie o wybrance serca, próba dotarcia do niej i jej zdobycia. Niby nic oryginalnego, ale napisane jest to bardzo umiejętnie. Fabuła zawiła nie jest, ale podczas historii autor odkrywa przed czytelnikiem aspekty życia i kultury Ambergris. Mamy pierwsze spotkania z grzybianami czy też opis Festiwalu Słodkowodnych Kałamarnic. U VanderMeera nie znajdziemy wielu dialogów, czy też oszołamiającej akcji, dużo jest za to opisów miejsc i osób, historia jest snuta powoli, bez pośpiechu, a obraz tworzący się w głowie czytelnika jest naprawdę oryginalny i ciekawy. Jednego autorowi zarzucić nie można, tego że nie posiada wyobraźni. Posiada ją i to bardzo nietuzinkową.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">„Hoegbottoński przewodnik po wczesnej historii miasta Ambergris” to opis historii Ambergris, a raczej historii założenia miasta i pierwszych jego władców. Bogaty w przypisy, których dokładnie na niecałych 100 stronach eseju – jak go nazywa narrator – jest 137 i zajmują znaczną jego część. W nich podane są dygresję narratora i wiele ciekawszych rzeczy związanych z historią, kulturą i tradycją niż w samym głównym tekście. Czyta się to bardzo ciężko, ze względu właśnie na tą formę – przypisy, cytaty, wtrącenia. Autor zdecydował się na taki zabieg, aby wyjaśnić wiele zagadnień i odpowiedzieć na pytania, które powstają w głowach czytelników po przeczytaniu pierwszego opowiadania. Większość ujawniana jest powoli na karty historii kolejnych utworów. Pomysł oryginalny, a wykonanie samego autora porządne i konsekwentne.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">Kolejnym utworem jest chyba najlepsze opowiadanie w tym zbiorze, czyli „Przemiana Martina Lake’a”. Świetny pomysł, bardzo dobre wykonanie, czegóż więcej potrzeba? Opowiadanie to było już wydane w solarisowej antologii „Kroki w nieznane”. „Niezwykły przypadek Iksa” niewiele poprzedniemu utworowi ustępuje. Trzyma w napięciu czytelnika od początku do końca, a w zakończeniu jeszcze zaskakuje. Czytając go można mieć wrażenie, że czyta się kryminał, zagadka jest zawsze rozwiązana na końcu i zaskakuje czytelnika.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">Po tych opowiadaniach następuje część książki, którą można uznać za totalną wariację formy i pomysłów autora. Mamy tutaj notatki, historie rodzinne, broszurki, książki w książce, przypisy pod głównymi opowieściami stanowiące dialog z czytelnikiem, a całość zakończona została glosariuszem. VanderMeer się bawi, a czytelnik ma frajdę, bo nigdy nie wie co przyniesie kolejna strona, czy to będzie komiks, rysunek czy też może recepta na jakieś lekarstwo w aptece.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">Czy warto sięgnąć po <strong>„Miasto szaleńców i świętych”</strong>? Odpowiedź taka prosta nie jest, bo wiele osób będzie narzekać na styl autora, na jego toporność i ciężkość. Dużo opisów może spowodować znużenie, a forma niektórych utworów zagubienie. Niemniej jednak jak czytelnik nie boi się czegoś nowego, jak szuka świeżości to powinien zaryzykować i spróbować. Sam też patrzyłem na tę pozycję z dystansem, ale nie żałuję poświęconego jej czasu. Na pewno jest to książka dla osób, które nie boją się nowości i inności, dla osób szukających czegoś innego niż wszystko co czytali dotychczas. Fanem VanderMeera nie zostałem i to się raczej nie zmieni, ale samo Ambergris mnie urzekło swoim wyglądem – oj tak, właśnie wyglądem, ponieważ opisy VanderMeera działają na wyobraźnię – Ambergris to miasto gdzie po ulicach obok prawdziwych szaleńców chodzą żywi święci.</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/madmill.wordpress.com/48/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/madmill.wordpress.com/48/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/madmill.wordpress.com/48/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/madmill.wordpress.com/48/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/madmill.wordpress.com/48/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/madmill.wordpress.com/48/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/madmill.wordpress.com/48/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/madmill.wordpress.com/48/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/madmill.wordpress.com/48/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/madmill.wordpress.com/48/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/madmill.wordpress.com/48/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/madmill.wordpress.com/48/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=madmill.wordpress.com&blog=2448925&post=48&subd=madmill&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://madmill.wordpress.com/2008/08/24/jeff-vandermeer-miasto-szalencow-i-swietych/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/385ddd58a8c6ffba96286c7df31e4647?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">madmill</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://img125.imageshack.us/img125/2004/vandermeernowyempikur5.jpg" medium="image" />
	</item>
		<item>
		<title>Igrzyska i &#8220;misja&#8221;</title>
		<link>http://madmill.wordpress.com/2008/08/13/igrzyska-i-misja/</link>
		<comments>http://madmill.wordpress.com/2008/08/13/igrzyska-i-misja/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 13 Aug 2008 12:35:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>madmill</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[Refleksje]]></category>
		<category><![CDATA[Smęty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://madmill.wordpress.com/?p=42</guid>
		<description><![CDATA[W czasie Igrzysk Olimpijskich może się ten tytuł kojarzyć ze sportem, ale ja nie o tym chciałem napisać, chociaż trochę się to może z tym wiązać. Jestem kibicem, oglądam w telewizji większość relacji, ale jak to bywa czasem po prostu zawody bywają strasznie nudne to się przełącza na inne programy i szuka czegoś innego… a [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=madmill.wordpress.com&blog=2448925&post=42&subd=madmill&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p style="text-align:justify;">W czasie Igrzysk Olimpijskich może się ten tytuł kojarzyć ze sportem, ale ja nie o tym chciałem napisać, chociaż trochę się to może z tym wiązać. Jestem kibicem, oglądam w telewizji większość relacji, ale jak to bywa czasem po prostu zawody bywają strasznie nudne to się przełącza na inne programy i szuka czegoś innego… a tak pusto. Zazwyczaj w telewizji oglądam tylko i wyłącznie sport, reszta mnie mało kiedy interesuje, ale ostatnio spędzam przez telewizorem sporo czasu i zaobserwowałem parę rzeczy. Nie będzie wielkich odkryć, bo telewizja się od 10 lat w ogóle nie zmienia.</p>
<p style="text-align:justify;"><span id="more-42"></span></p>
<p style="text-align:justify;">Zacznijmy od tego, że w Polskiej Telewizji Publicznej jest straszna bieda jeśli chodzi o programy kulturalne. Oczywiście telewizja ma spełniać rolę rozrywkową, ale czemu wszyscy nam wmawiają, że TVP ma jakaś „misję”? Tak właśnie był broniony abonament, argumenty że przestaną być puszczane programy kulturalne, które są zupełnie nierentowne i zostaną jako pierwsze zdjęte z anteny. Wiele to byśmy nie stracili. Szukałem aż w programie telewizyjnym, w Internecie przeglądałem stronę TVP i nie ma tam nic co by mnie zainteresowało, abym spędził pożytecznie czas przed telewizorem. Na czołówkach jest „Sopot Hit Festiwal”, telenowele takie jak „Klan”, „Plebania”, „Złotopolscy”, teleturnieje jak „Jaka to melodia?” czy „Familiada”. Szczytem marzeń osoby, która chce trochę kultury spróbować są programy kulinarne Makłowicza. Tak wygląda misja TVP na, którą wywalamy tyle pieniędzy. Między relacjami z Igrzysk parę razy natrafiłem na „Czytajmy”, taki program który trwa z 2-3 minuty i traktuje o książkach, w każdym jest jedna omawiana i polecana… no właśnie jest to nic innego jak reklama książki, a nie program dla czytelników. Tego mi bardzo brakuje, nie ma w Telewizji Publicznej programu o książkach, w którym byłoby rzetelnie omówione co warto czytać z nowości, a co sobie odpuścić. Recenzja, dyskusja może jakaś debata z czytelnikami. Podoba rzecz ma się z filmami, ale tutaj jeszcze ratuje TVP „Kocham kino”. Chociaż co to jest takiego w porównaniu do finansowania i tej określonej „misji”? Stacje komercyjne już więcej dają od siebie kultury niż TVP. Takie programy jak „Wydanie drugie poprawione” to naprawdę w Polsce ze świecą szukać. Wiele można zarzucić, ale że w ogóle jest to już sukces.</p>
<p style="text-align:justify;">Oczywiście można bronić TVP, że otworzyła kanał Kultura, ale tak samo jak kanał Sport z nadajników naziemnych się go nie obejrzy. Czy to nie paradoks, że się nam płacić za coś do czego nie ma ogólnego dostępu, za coś czego się nie ogląda, bo ktoś nie pomyślał? Chociaż to nie nowość u nas…</p>
<p style="text-align:justify;">Idąc dalej można wymieniać i sport, i serwisy informacyjne, programy publicystyczne, które stają się coraz bardziej kolejnymi „Szymon Majewski Show”, gdzie prowadzący redaktorzy robią z siebie show-menów i brylują na ekranie. Za to głównym argumentem za zostawieniem abonamentu była tzw. wolność słowa, a wygląda na to, że chodziło o rewię gwiazdeczek.</p>
<p style="text-align:justify;">A największym paradoksem jest to, że bagno w którym przewija się pornografia, przemoc, upadek obyczajów, łamanie prawa na każdym kroku staje się ostatnią ostoją kultury w naszym kraju? Całe szczęście, że mamy Internet.</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/madmill.wordpress.com/42/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/madmill.wordpress.com/42/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/madmill.wordpress.com/42/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/madmill.wordpress.com/42/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/madmill.wordpress.com/42/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/madmill.wordpress.com/42/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/madmill.wordpress.com/42/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/madmill.wordpress.com/42/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/madmill.wordpress.com/42/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/madmill.wordpress.com/42/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/madmill.wordpress.com/42/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/madmill.wordpress.com/42/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=madmill.wordpress.com&blog=2448925&post=42&subd=madmill&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://madmill.wordpress.com/2008/08/13/igrzyska-i-misja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/385ddd58a8c6ffba96286c7df31e4647?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">madmill</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>K. J. Bishop &#8220;Akwaforta&#8221;</title>
		<link>http://madmill.wordpress.com/2008/08/12/akwaforta-k-j-bishop/</link>
		<comments>http://madmill.wordpress.com/2008/08/12/akwaforta-k-j-bishop/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 12 Aug 2008 22:59:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>madmill</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[Wydawnictwa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://madmill.wordpress.com/?p=36</guid>
		<description><![CDATA[Akwaforta, inaczej kwasoryt jest techniką grafiki wklęsłej wykonaną na miedzianej lub cynkowej płytce pokrytej nierozpuszczalnym w kwasie materiałem, a następnie wykonywany jest rysunek przy użyciu stalowej igły. Po tym procesie płytka zanurzana jest w kwasie aby uzyskać większe wgłębienia w miejscach gdzie został zdarty kwasoodporny materiał. Tak pokrótce można wytłumaczyć ten termin. A w takim [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=madmill.wordpress.com&blog=2448925&post=36&subd=madmill&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><img class="alignleft" src="http://img145.imageshack.us/img145/9213/akwafortakjbishopimagesyh5.jpg" alt="" width="140" height="203" />Akwaforta, inaczej kwasoryt jest techniką grafiki wklęsłej wykonaną na miedzianej lub cynkowej płytce pokrytej nierozpuszczalnym w kwasie materiałem, a następnie wykonywany jest rysunek przy użyciu stalowej igły. Po tym procesie płytka zanurzana jest w kwasie aby uzyskać większe wgłębienia w miejscach gdzie został zdarty kwasoodporny materiał. Tak pokrótce można wytłumaczyć ten termin. A w takim razie czym jest książka <strong>„Akwaforta” </strong>autorstwa K. J. Bishop? Czy też takim dziełem sztuki?</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span id="more-36"></span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">Powieść australijskiej autorki to coś z pogranicza fantasy i horroru. Takie połączenie okraszono kiedyś terminem dark fantasy. Mamy tutaj fantastyczne elementy – magię, i elementy grozy – laboratorium głównej bohaterki. Niemniej jednak Bishop ucieka takiemu „szufladkowaniu” i czytelnik do końca nie jest przekonany o gatunku do jakiego książka należy.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><strong>„Akwaforta”</strong> opowiada historię dwójki ludzi, stary znajomych którzy spotykają się przypadkowo w najmniej oczekiwanym miejscu. Raule i Gwynn. Ona jest lekarką, on poszukiwanym przez Bohaterów przestępcą. Los sprawia, że razem podejmują ucieczkę przez pościgiem, a w końcu swoją podróż kończą w Ashmoil. Od tego momentu zaczyna się właściwa powieść. Raule chcąc spełniać swoje powołanie znajduje zatrudnienie w kościele jako lekarka, a Gwynn pracuje jako najemnik.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">A gdzie tytułowa akwaforta? Więc właśnie jest jednym z głównych wątków związanych z Gwynnem. Dzięki niej poznaje artystkę, która odmienia jego życie – Beth. Pełna pasji i weny twórczej. Niby realna, a można by było potraktować ją jako miraż głównego bohatera.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">Cała powieść ma niesamowity klimat, który autorka już buduje na samym początku i powieść ani na moment go nie traci. Książka napisana jest świetnym stylem, ani on prosty, ani nazbyt ciężki. Podobna rzecz ma się z pomysłowością autorki, możemy ją uznać za oryginalną, ale nie ma tu przesady i bardzo często spotykanego taniego efekciarstwa. W rozmowach Gwynna z wielebnym dostajemy za to całą masę religijnych wywodów i opowieści, filozoficznych rozważań nad naturą człowieka i tym co jest najważniejsze. Przez całą powieść przewija symbolika oraz nawiązania do różnego typu klasycznej literatury i sztuki.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">To co też jest pięknego w tej powieści to otwarta interpretacja. Autorka nie narzuca toku myślenia czytelnikowi, nie ma przejawów ani potępiania wyborów jednych, ani pochwalania drugich. Człowiek sam ma przystanąć, spojrzeć na książkę i zastanowić się nad jej sensem, czy też wieloma sensami. Możliwości na pewno jest sporo.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">Co można na koniec napisać? Zacznijmy od tego, że jest to godna polecenia pozycja, chociaż pewnie nie każdemu się spodoba. Jedni będą narzekać na mozolną akcję, drudzy na za ciężki styl jakim napisana jest powieść. Nie da się ukryć, że ta powieść jest inna niż to co zazwyczaj czytamy, ale czy to jest jej minusem? Raczej jest zaletą, dostajemy coś oryginalnego i dobrze napisanego. Bishop miała mocne otwarcie swojej kariery pisarskiej taką powieścią, ciekawe czy kolejne – dwie w przygotowaniu – utrzymają poziom jaki sobie narzuciła debiutem, a <strong>„Akwafortę”</strong> naprawdę warto spróbować!</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/madmill.wordpress.com/36/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/madmill.wordpress.com/36/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/madmill.wordpress.com/36/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/madmill.wordpress.com/36/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/madmill.wordpress.com/36/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/madmill.wordpress.com/36/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/madmill.wordpress.com/36/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/madmill.wordpress.com/36/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/madmill.wordpress.com/36/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/madmill.wordpress.com/36/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/madmill.wordpress.com/36/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/madmill.wordpress.com/36/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=madmill.wordpress.com&blog=2448925&post=36&subd=madmill&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://madmill.wordpress.com/2008/08/12/akwaforta-k-j-bishop/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/385ddd58a8c6ffba96286c7df31e4647?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">madmill</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://img145.imageshack.us/img145/9213/akwafortakjbishopimagesyh5.jpg" medium="image" />
	</item>
		<item>
		<title>Peter Watts &#8220;Ślepowidzenie&#8221;</title>
		<link>http://madmill.wordpress.com/2008/08/07/peter-watts-slepowidzenie/</link>
		<comments>http://madmill.wordpress.com/2008/08/07/peter-watts-slepowidzenie/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 07 Aug 2008 21:15:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>madmill</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[Wydawnictwa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://madmill.wordpress.com/?p=30</guid>
		<description><![CDATA[„Pierwszy kontakt”, oj tak, na ten temat powstało już z tysiąc teorii, setka filmów i seriali oraz równie dużo książek. Najczęściej to przylatują zielone ludki i atakują naszą matkę Ziemię, lub są to jajogłowe chude stworki, które przylatują w pokoju, a rząd USA poddaje ich ciała sekcji i zamyka w słoikach, tak dla potomności chyba. [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=madmill.wordpress.com&blog=2448925&post=30&subd=madmill&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><img class="alignleft" src="http://katedra.nast.pl/literatura/okladki/slepowidzenie-small.jpg" alt="" width="140" height="207" />„Pierwszy kontakt”, oj tak, na ten temat powstało już z tysiąc teorii, setka filmów i seriali oraz równie dużo książek. Najczęściej to przylatują zielone ludki i atakują naszą matkę Ziemię, lub są to jajogłowe chude stworki, które przylatują w pokoju, a rząd USA poddaje ich ciała sekcji i zamyka w słoikach, tak dla potomności chyba. Oczywiście są jeszcze wersje na wesoło gdzie „Marsjanie Atakują” lub przybywają grać z MJem w „Kosmicznym Meczu”. Fascynujący jest ten pierwszy kontakt naszej podłej i zacofanej cywilizacji z cudowną cywilizacją przybyszów zza czarnej pustki nieskończonego kosmosu.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span id="more-30"></span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">A wiec właśnie czy da się jeszcze zrobić coś nowego z tematem „pierwszego kontaktu”? Pytanie dość dziwne, bo temat wydaje się sztampowy i „wydojony” do reszty. W takim razie Petera Wattsa powinniśmy uznać albo za szaleńca albo za człowieka z wizją. Nie potrafię pojąc czemu wydawca zgodził się na publikację jego książki o takiej fabule. Chociaż całe szczęście, że to zrobił bo tak dostajemy jedną z najlepszych książek roku wydanych w Polsce.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><strong>„Ślepowidzenie”</strong>, bo o nim mowa jest czwartą w dorobku książką kanadyjskiego autora, z wykształcenia doktora biologii. Pierwsze jego książki jeszcze się w standardach jego kierunku mieściły, za to ostatnia to nowe poletko, na które wkracza bez żadnych kompleksów. Książka opowiada właśnie o osnutym już różnymi legendami „pierwszym kontakcie” z obcą cywilizacją. Z Ziemi zostaje wysłany statek z załogą, ma ona nawiązać kontakt z przybyszami i zbadać formę dziwnego obcego tworu. Niby te pomysły były wałkowane przez lata i Watts korzysta z tych pomysłów całymi garściami, ale nadaje im zupełnie inną jakość oraz dodaje od siebie wiele innych ciekawych i oryginalnych rozwiązań. Sama postać obcych jest zupełnie inna od znanych nam z filmów czy książek. Do nowatorskich pomysłów także należy zaliczyć taki wytwór ludzkiej cywilizacji jak Niebo. Bardzo zaskakującym zagraniem jest także wskrzeszenie przez Wattsa… wampirów.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">Bardzo dużo jest w książce naukowego języka, czy to z pogranicza fizyki, astronomii czy chemii i biologii. Jednak Watts nawiązuje z czytelnikiem tak dobry kontakt, że fragmenty zawierające takie sformułowania są jasne i zrozumiałe. Idąc dalej są one logiczne i zyskują bardzo duża dozę prawdopodobności zdarzenia czy urzeczywistnienia się – jest to trochę przerażające. Kolejnym niezwykle istotnym elementem książki są kwestie etyczne, religijne czy moralne. Sporo miejsca jest temu poświęcone bezpośrednio w samej fabule, ale można się zastanawiać czy nie właśnie o tym jest cała książką, o samoświadomości rodzaju ludzkiego o jego inteligencji o rozwoju, po dostosowaniu się i doborze naturalnym. Po skończeniu powieści zostaje ona w głowie czytelnika i zmusza do zastanowienia się nad tymi sprawami, czasami wnioski wcale nie napawają optymizmem.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">Oprócz tego, że Watts czerpie z samego gatunku s-f, to także każdy rozdział okraszony jest na wstępie cytatem , czy to z Biblii, z wypowiedzi jakiegoś naukowca lub filozofa czy z utworów innych pisarzy – te cytaty są niesamowicie dopasowane do powieści, nie tak jak często się spotyka, że są to wyrwane z kontekstu urywki, które się po prostu autorowi spodobały.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">W podsumowaniu ciężko coś mądrego i błyskotliwego napisać o <strong>„Ślepowidzeniu”</strong>, bo po tak krótkim czasie od zakończenia książki wszystko wydaje się jakieś takie płytki i nieistotne. Czy warto? Oczywiście, ale bardzo dużo osób nie wiem czy doszło do zakończenia tej recenzji, bo jak zorientowali się, że książka to s-f od razu ją skreślili. <strong>„Ślepowidzenie”</strong> zostało wydane przez wydawnictwo Mag w serii Uczta Wyobraźni, ostatnio dowiedziałem się, że słabo idzie jej sprzedaż, to znaczy zdawałem sobie z tego sprawę, ale nie zdawałem sobie sprawę ze skali strat. Można winę za to zwalić na samo wydawnictwo, ale czemu czytelnicy sami sobie robią krzywdę nie czytając tak dobrych książek? Tego pojąć do dziś nie mogę…</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">
<p>A <a href="http://metzli.wordpress.com/2008/08/07/peter-watts-slepowidzenie/">tutaj</a> jeszcze recenzja Metzli.</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/madmill.wordpress.com/30/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/madmill.wordpress.com/30/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/madmill.wordpress.com/30/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/madmill.wordpress.com/30/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/madmill.wordpress.com/30/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/madmill.wordpress.com/30/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/madmill.wordpress.com/30/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/madmill.wordpress.com/30/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/madmill.wordpress.com/30/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/madmill.wordpress.com/30/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/madmill.wordpress.com/30/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/madmill.wordpress.com/30/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=madmill.wordpress.com&blog=2448925&post=30&subd=madmill&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://madmill.wordpress.com/2008/08/07/peter-watts-slepowidzenie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/385ddd58a8c6ffba96286c7df31e4647?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">madmill</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://katedra.nast.pl/literatura/okladki/slepowidzenie-small.jpg" medium="image" />
	</item>
		<item>
		<title>Ray Bradbury &#8220;451 stopni Fahrenheita&#8221;</title>
		<link>http://madmill.wordpress.com/2008/07/22/ray-bradbury-451-stopni-fahrenheita/</link>
		<comments>http://madmill.wordpress.com/2008/07/22/ray-bradbury-451-stopni-fahrenheita/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 22 Jul 2008 17:49:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>madmill</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://madmill.wordpress.com/?p=26</guid>
		<description><![CDATA[Książki łatwego życia nie mają, co rusz znajdą się tacy co chcą je palić. Czy to fanatycy religijni, obrońcy moralności, czy w końcu wielcy, którzy lepiej wiedzą co maluczkim do życia jest potrzebne niż oni sami. Ray Bradbury pisał swojego „Fahrenheita” z myślą o totalitaryzmie, ale pewnie nie zdawał sobie sprawy, że po 50 latach [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=madmill.wordpress.com&blog=2448925&post=26&subd=madmill&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><img class="alignleft size-medium wp-image-27" src="http://madmill.files.wordpress.com/2008/07/bradburyhc.jpg?w=113&#038;h=180" alt="" width="113" height="180" />Książki łatwego życia nie mają, co rusz znajdą się tacy co chcą je palić. Czy to fanatycy religijni, obrońcy moralności, czy w końcu wielcy, którzy lepiej wiedzą co maluczkim do życia jest potrzebne niż oni sami. Ray Bradbury pisał swojego „Fahrenheita” z myślą o totalitaryzmie, ale pewnie nie zdawał sobie sprawy, że po 50 latach jego książka nawet po upadku większości reżimów będzie jeszcze bardziej aktualna niż na tuż po premierze.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span id="more-26"></span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">„451 stopni Fahrenheita” jest historią strażaka, prawdziwego strażaka, którego nazwa zawodu wreszcie adekwatna jest do wykonywanych czynności. Straż pożarna zajmuje się paleniem, a nie gaszeniem, paleniem książek. Główny bohater to Guy i wznieca pożary już parę lat, czuje się z tym bardzo dobrze, aż do momentu spotkania pewnej dziewczyny która zadaje niewygodne pytania i pokazuje mu świat jakiego Guy wcześniej nie dostrzegał, wtedy on zaczyna mieć wątpliwości. Społeczeństwo w książce Bradbury’ego pokazane jest jako dążące do szczęścia i uciech, niczego mu nie brakuje – mają jedzenie, rozrywkę, spokój i bezpieczeństwo. Niby wszystko jest takie piękne, ale jednak czy to co jedni nazywają „szczęściem” jest nim rzeczywiście? Ludzie pozbawieni są wysokiej kultury, mają tylko telewizję i różnego typu programy rozrywkowe, spędzają przed ekranem całe dnie oglądając ogłupiające show. Książki uważane są za niepotrzebne, zbędne, a nawet obwinia się je, że powodują nietolerancję, krzywdę i konflikty. Tylko czemu są wciąż ludzie, którzy chcą je czytać i to nawet za cenę własnego życia?</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">Książka przesiąknięta jest metaforami, odwołaniami do totalitaryzmu. Perfidnie działająca cenzura, bezczelna straż i wszystko wiedząca władza. Ogłupiające media, które też pełnią funkcję propagandową, pokazują słodkie życie i stwarzają utopię szczęścia, ciepła i miłości. I właśnie to robi z tej powieści książkę ponadczasową. 50 lat temu media i programy „kulturalne” nie były jeszcze na tak zaawansowanym poziomie jak dzisiaj, ale już wtedy można było zaobserwować początku ich ekspansji. Dla Bradbury’ego posłużyły jako substytut książki i jak pokazał czas autor się ani trochę nie pomylił. Czyś nie żyjemy w świecie w którym ważniejszy jest jakiś serial w telewizji niż rozmowa z najbliższą nam osobą? Czy nie spędzamy wielu godzin rozwaleni na kanapie i oglądający programy które nas nawet nie interesując zamiast wyjść gdzieś ze znajomymi. Czy nie idziemy na łatwiznę wybierając kolejny program reality show zamiast dobrej książki w zaciszu pokoju?</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">„451 stopni Fahrenheita” jest książką świetną. Prawdziwa klasyka s-f, a zarazem książka dla każdej osoby kochającej czytać książki. Każdy powinien zapoznać się z ta lekturą, bo po przeczytaniu tej powieści inaczej zaczyna patrzeć się na książki. Gorąco polecam… wszystkim!</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/madmill.wordpress.com/26/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/madmill.wordpress.com/26/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/madmill.wordpress.com/26/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/madmill.wordpress.com/26/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/madmill.wordpress.com/26/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/madmill.wordpress.com/26/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/madmill.wordpress.com/26/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/madmill.wordpress.com/26/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/madmill.wordpress.com/26/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/madmill.wordpress.com/26/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/madmill.wordpress.com/26/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/madmill.wordpress.com/26/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=madmill.wordpress.com&blog=2448925&post=26&subd=madmill&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://madmill.wordpress.com/2008/07/22/ray-bradbury-451-stopni-fahrenheita/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/385ddd58a8c6ffba96286c7df31e4647?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">madmill</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://madmill.files.wordpress.com/2008/07/bradburyhc.jpg?w=113" medium="image" />
	</item>
		<item>
		<title>Zajdel 2007 &#8211; nominacje</title>
		<link>http://madmill.wordpress.com/2008/06/27/zajdel-2007-nominacje/</link>
		<comments>http://madmill.wordpress.com/2008/06/27/zajdel-2007-nominacje/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 27 Jun 2008 11:50:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>madmill</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nagrody]]></category>
		<category><![CDATA[Wieści]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://madmill.wordpress.com/?p=23</guid>
		<description><![CDATA[Wczoraj, 26 czerwca 2008 roku ogłoszono nominacje do Zajdla za rok 2007.
Powieści:
Jacek Dukaj &#8211; Lód
Jarosław  Grzędowicz - Pan Lodowego Ogrodu, tom 2
Anna Kańtoch &#8211; 13.  anioł
Magdalena Kozak &#8211; Renegat
Łukasz Orbitowski &#8211; Tracę  ciepło
Wit Szostak &#8211; Oberki do końca świata
Opowiadania:
Anna Brzezińska &#8211;  Ulica
Maciej Guzek &#8211; Adwent
Jakub Nowak &#8211; Karnawał 
Wit Szostak - [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=madmill.wordpress.com&blog=2448925&post=23&subd=madmill&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Wczoraj, 26 czerwca 2008 roku ogłoszono nominacje do Zajdla za rok 2007.</p>
<p><strong>Powieści:</strong></p>
<p>Jacek Dukaj &#8211; <em>Lód</em><br />
Jarosław  Grzędowicz -<em> Pan Lodowego Ogrodu</em>, tom 2<br />
Anna Kańtoch &#8211; <em>13.  anioł</em><br />
Magdalena Kozak &#8211; <em>Renegat</em><br />
Łukasz Orbitowski &#8211; <em>Tracę  ciepło</em><br />
Wit Szostak &#8211; <em>Oberki do końca świata</em></p>
<p><strong>Opowiadania:</strong></p>
<p>Anna Brzezińska &#8211;  <em>Ulica</em><br />
Maciej Guzek &#8211; <em>Adwent</em><br />
Jakub Nowak &#8211; <em>Karnawał </em><br />
Wit Szostak -<em> Miasto grobów. Uwertura</em><br />
Wojciech Szyda &#8211;  <em>Hexenhammer</em></p>
<p><em></em><span id="more-23"></span></p>
<p style="text-align:justify;">Trochę bez historii te nominacje. Ci co mieli być nominowani to są, czyli nie ma zaskoczeń żadnych. Chociaż za takie zaskoczenie można uznać obecność Wita Szostaka w gronie nominowanych za powieść. Jest on też jedynym autorem w gronie nominowanych, który może sięgnąć po podwójną nagrodę Zajdla, ale powtórzenie sukcesu Grzędowicza w roku 2006 jest mało realne, a wręcz niedopuszczalne i niemożliwe.</p>
<p style="text-align:justify;">Kto otrzyma nagrody? Co do tego, że Dukaj za &#8220;Lód&#8221; to nie mam najmniejszych wątpliwości. Za opowiadanie pewnie Anna Brzezińska. Dziwi mnie trochę obecność powieści Magdaleny Kozak i Anny Kańtoch w gronie nominowanych, chociaż tyle zaskoczenia.</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/madmill.wordpress.com/23/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/madmill.wordpress.com/23/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/madmill.wordpress.com/23/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/madmill.wordpress.com/23/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/madmill.wordpress.com/23/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/madmill.wordpress.com/23/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/madmill.wordpress.com/23/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/madmill.wordpress.com/23/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/madmill.wordpress.com/23/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/madmill.wordpress.com/23/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/madmill.wordpress.com/23/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/madmill.wordpress.com/23/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=madmill.wordpress.com&blog=2448925&post=23&subd=madmill&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://madmill.wordpress.com/2008/06/27/zajdel-2007-nominacje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/385ddd58a8c6ffba96286c7df31e4647?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">madmill</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Nagroda im. Jerzego Żuławskiego?</title>
		<link>http://madmill.wordpress.com/2008/06/04/nagroda-im-jerzego-zulawskiego/</link>
		<comments>http://madmill.wordpress.com/2008/06/04/nagroda-im-jerzego-zulawskiego/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 04 Jun 2008 20:40:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>madmill</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nagrody]]></category>
		<category><![CDATA[Smęty]]></category>
		<category><![CDATA[Wieści]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://madmill.wordpress.com/?p=21</guid>
		<description><![CDATA[W serwisie Poltergeist pojawił się artykuł autorstwa Andrzeja Zimniaka, w którym to opisana jest propozycja ustanowienia nagrody profesjonalistów i nadanie jej imienia Jerzego Żuławskiego. Co do samej idei to się zgadzam z autorem, że brakuje w świecie fantastów nagrody o wielkim prestiżu, przyznawaną za jakość książki, a nie tylko za popularność autora, ale wybrnięcia z [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=madmill.wordpress.com&blog=2448925&post=21&subd=madmill&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p style="text-align:justify;">W serwisie Poltergeist pojawił się <a href="http://ksiazki.polter.pl/Propozycja-ustanowienia-nagrody-profesjonalistow-im-Jerzego-Zulawskiego-c16639" target="_blank">artykuł</a> autorstwa Andrzeja Zimniaka, w którym to opisana jest propozycja ustanowienia nagrody profesjonalistów i nadanie jej imienia Jerzego Żuławskiego. Co do samej idei to się zgadzam z autorem, że brakuje w świecie fantastów nagrody o wielkim prestiżu, przyznawaną za jakość książki, a nie tylko za popularność autora, ale wybrnięcia z sytuacji jako takiej nie widzę.<span id="more-21"></span></p>
<p style="text-align:justify;">Mamy w Polsce parę nagród fantastycznych: Zajdel &#8211; przyznawany i głosowany na Polconach, Śląkfa przyznawana przez ŚKF, czy tez SFinks, na którzy można głosować na stronach wydawnictwa Solaris. Jeszcze parę pomniejszych, czasami jednosezonowych się znajdzie. Więc czemu kolejna? Pewnie temu, że każdej z tych nagród coś się zarzuca. A to stronniczość, niesprawiedliwość, dziwne zasady liczenia głosów, czy też to, ze wybierają ją nie znawcy a zwykli czytelnicy. W każdym z tych zarzutów trochę prawdy jest, ale czy te nagrody są złe? Raczej nie należy rozpatrywać tego pod takim kątem, one już się wgryzły w polski, fantastyczny folklor i niech tak zostanie.</p>
<p style="text-align:justify;">Nagroda profesjonalistów o które napisał Zimniak miałaby być przyznawana przez znawców tematu. Nagrodę miałby dostawać naprawdę najlepsze książki roku, autorzy którzy w danym roku zasłużyli na nagrodę. Abstrahując od tego co jest najlepsze, to i tak wydaje mi się mało realne zorganizowanie takiej grupy ludzi. Po pierwsze małej grupie można zarzucić, ze się dogada, wtedy powinno się wprowadzić większą aby uniemożliwić sterowanie wynikami, co znowu powoduje, że grupa by się rozrastała i w końcu doprowadziłoby to do punktu w jakim jest Nagroda Zajdla, czyli w głosowaniu bierze stała grupa bywalców konwentów plus reszta, która mieści się pewnie w granicach błędu statystycznego. To taka pesymistyczna wersja. Optymistyczna jest taka, że wybieramy znawców – takim prawdziwych – i oni tworzą jury które debatuje i nagradza książki roku. Teraz spójrzmy na znawców, większość z niech od dawna jak nie pracuje w czasopismach, to związana jest z wydawnictwami i wyłapuje książki do wydania. I bądź tu człowieku mądry i z tego wybrnij, bo po odrzuceniu tych ludzi zostaje nam garstka ludzi. Może 10 osób, a to jest raczej za mała grupa aby decydować o losach tak poważnej nagrody – jak wynika z założenia.</p>
<p style="text-align:justify;">Niemniej jednak jestem w pełni podziwu dla pomysłodawcy – Andrzeja Zimniaka, że mu się chce. Sam parę razy na wielu forach zwracałem uwagę na wagę nagród w Polsce, ale po pewnym czasie doszedłem do wniosku, że nie ma wielkiego sensu aż tak się tym emocjonować. Oczywiście jakby taka nagroda jaką zaproponował Andrzej Zimniak powstała i dobrze by funkcjonowała to byłoby fajnie, ale jak nie powstanie to nic się wielkiego nie stanie. Nagrody zazwyczaj wiążą się z konkursem na popularność, nic tego nie zmieni raczej.</p>
<p style="text-align:justify;">Kolejna sprawa to patron nagrody, zastanawia mnie ile osób kojarzy Jerzego Żuławskiego. Sam usłyszałem o nim może z rok temu, ale to był zupełny przypadek. Więc sadzę, że więcej osób kojarzyłoby Stanisława Lema, a przed Lemem byli jeszcze Boruń i Trepka. Trochę ten patron mało medialny. Z jednej strony to może i dobrze dla samego autora, który poprzez nagrodę przypomniałby się czytelnikom, ale w drugą stronę, czyli autor na początku nagrodzie rozpędu swoim nazwiskiem nie nada.</p>
<p style="text-align:justify;">No nic się nie poradzi chyba. Oczywiście nie miałem zamiaru niczego nikomu zarzucać w tym wpisie. Do nagród od zawsze podchodzę z dużym dystansem, teraz ani mnie ziębią ani parzą. Zimniaka na ciekawą inicjatywę, a ja chciałem tylko zwrócić uwagę na parę aspektów. Autor chciał wywołać dyskusję, wiec może trochę się do tego przyczynię. Któż to wie? <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/madmill.wordpress.com/21/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/madmill.wordpress.com/21/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/madmill.wordpress.com/21/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/madmill.wordpress.com/21/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/madmill.wordpress.com/21/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/madmill.wordpress.com/21/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/madmill.wordpress.com/21/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/madmill.wordpress.com/21/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/madmill.wordpress.com/21/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/madmill.wordpress.com/21/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/madmill.wordpress.com/21/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/madmill.wordpress.com/21/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=madmill.wordpress.com&blog=2448925&post=21&subd=madmill&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://madmill.wordpress.com/2008/06/04/nagroda-im-jerzego-zulawskiego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/385ddd58a8c6ffba96286c7df31e4647?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">madmill</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>